Boże Narodzenie.

Magiczny czas przygotowań.

 

Boże Narodzenie to mój ulubiony okres w roku, to czas magiczny, czas radosnego oczekiwania i świątecznych przygotowań.

 

Kocham ten czas ze względu na różne aspekty, nie tylko kulinarne, rodzinne, ale również dekoracyjne i tradycyjne.

To czas, gdy nasze domy nabierają przytulności. To czas świateł, blasku świec i zapachu cynamonu, pomarańczy czy igliwia, które silnie przypominają mi dzieciństwo. Beztroskie oczekiwanie w czasie adwentu na przyjście dzieciątka. To czas pisania listów do św. Mikołaja, pieczenia pierniczków i maślanych ciasteczek. Wylizywania łyżki z kremu podczas pieczenia ciast z mamą. To były czasy 😉

Dzisiaj mając lat trochę więcej ;P i dwoje małych gagatków przy nodze 😉 również staram się tą magię tworzyć w naszym domu, przekazując dzieciom wszystko to, co ukształtowało moje poczucie Bożego Narodzenia. A wszystko zaczyna się u nas od…

Wieniec adwentowy

 

Boże Narodzenie- Magiczny czas przygotowań

Gdy przychodzi czas przygotowań do adwentu na pierwszy strzał w naszym domu jest przygotowywany wieniec adwentowy. Zazwyczaj idziemy na spacer, podczas którego z dziećmi zbieramy różne naturalne elementy, ( typu szyszki, łupinki, gałązki, itp.) które potem wykorzystujemy do przyozdobienia naszego wieńca. Pierwowzór wieńca adwentowego początkowo liczył aż 24 świece, z czasem liczba zmniejszyła się do formy dzisiejszej z 4 świecami, każda oznacza kolejną niedzielę adwentu.

Dlaczego w domach ustawia się wieniec i jakie jest jego znaczenie?

 

Wieniec adwentowy ma bardzo duże znaczenie i każdy jego element ma swoją bogatą symbolikę. 

Np.

  • Cztery świece na wieńcu symbolizują nadejście Jezusa Chrystusa, jego nadchodzącą światłość.
  • Świece same w sobie również mają swoje osobne znaczenia i kolejno symbolizują Nadzieję (świeca Proroka), Pokój (Świeca Betlejem), Radość (świeca Pasterzy) i Miłość (Świeca Aniołów).
  • Wieńce adwentowe powinny być ułożone z gałązek szlachetnego igliwia (Wiecznie zielone rośliny), takiego jak sosna, jodła, świerk, czy cedr, które symbolizują Trwające Życie i Wspólnotę, a sam kolisty kształt wieńca ma znaczenie Nieskończoności i Życia wiecznego.
  • Do stworzenia takiego wieńca można również wykorzystać : Ostrokrzew, który symbolizuje nieśmiertelność czy Laur oznaczający zwycięstwo nad Ciepieniem. 

 

Kalendarz adwentowy

 

Następnym elementem przygotowań jest kalendarz adwentowy. od 1 grudnia, codziennie dzieci odkrywają jedno okienko znajdując mały słodycz.

Taki kalendarz ze słodyczami możecie kupić w sklepie, ale ja polecam poświęcić trochę czasu na przygotowanie takiego samemu w domu.

W kalendarzu oprócz słodyczy, możecie umieścić zadanie dla całej rodziny na każdy dzień.

Np. pieczenie pierniczków, robienie ozdób choinkowych, pisanie listów do św. Mikołaja, ubieranie choinki, nauka Kolendy, odwiedzenie dziadków, pomoc starszej osobie itd.

To super okazja do spędzenia rodzinnego czasu z bliskimi.

Taki kalendarz adwentowy to również idealna forma planu na przygotowanie do świąt. Jest mobilizujący, a dzięki temu przygotowania rozkładamy na 24 dni, a nie na ostatnie 2-3 dni przed wigilią 😉 a to ogromny plus , szczególnie dla zapracowanych i cierpiących na brak czasu.

 

Kultura Bożego Narodzenia

 

W trakcie przygotowań dzieci poznają naszą Polską tradycję i kulturę, związaną z Bożym Narodzeniem.

W czasie adwentu dzieciom do snu czytamy różne opowieści na Boże Narodzenie, a najbardziej lubianą jest właśnie o Narodzinach Pana Jezuska 😉

Gdy byłam mała lubiłam lepić w masie solnej, mama przygotowywała odpowiedniej konsystencji masę i zabawa była na kilka godzin. Dzisiaj już babcia;) co święta pokazuje wszystkim swoim wnukom stajenkę, w której są małe figurki z masy, wykonaną przeze mnie ponad 20 lat temu. Dzisiaj z moimi pociechami również robimy różne rzeczy z masy solnej, do tego doszła jeszcze domowa porcelana z mąki ziemniaczanej i piękne zawieszki na choinkę 😉

Polecam Wam serdecznie. Na YouTube jest wiele filmów jak w prosty sposób przygotować obie masy, a wykonanymi dekoracjami można obdarować bliskich.

Choinka

 

Jeśli mowa o choince, w naszym domu jest zawsze pod sam sufit, niektórzy się śmieją, że jak u Griswoldów 😛 , ale to już tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie.

Nie wyobrażam sobie świąt bez choinki, bądź małym krzaczkiem. Gdy pamiętam choinki z mojego dzieciństwa, to zawsze były zapierające dech w piersi 😉 Gdy stawałam przed nią z oczami uniesionymi po sufit, myślałam, „jaka ona piękna”. To mi zostało do dziś 😉 Lubię usiąść pod drzewkiem, wpatrywać się w migocące światełka i ozdoby razem z moimi dzieciakami. A czasami zerwać z niej cukierka bądź pierniczka, z drzewka lepiej smakuje 😛 W końcu mimo wieku warto poszukać w sobie wewnętrznego dziecka i zapomnieć się na chwilę 😉

W moim rodzinnym domu choinkę ubiera się w dniu wigilii, pamiętam czasy gdy przed dzień wigilii razem z tatą jeździliśmy do lasu i wybieraliśmy tą najpiękniejszą, jeszcze ośnieżoną choinkę, przywożąc ją do domu na saniach zaprzęgniętych w konie, i ten zapach lasu w zimie. Wspomnienie piękne i dalej żywe w mojej pamięci.

Dzisiaj Choinkę ubieramy z dziećmi wcześniej, by móc cieszyć się przygotowaniami do świąt dłużej i pełniej, ale zawsze wybieramy drzewko razem. Haha w tym roku była tak gęsta, że nie zmieściła się do bębna, by ją osiatkować. Wynik był taki, że Kuba niósł drzewko w całej okazałości. Wyglądało to tak, jakby sama do nas przyszła 😛 Dobrze, że jarmark choinkowy był blisko naszego domu.

Oprócz dużej choinki w salonie, często stawiamy małą choineczkę u dzieci w pokoju, którą dzieci przyozdabiają samodzielnie bezpiecznymi bombkami i dekoracjami, które sami wykonają 😉 dla nich to super forma zabawy i satysfakcja, że zrobili coś zupełnie sami 😉 W linku podsyłam jak zrobić taką choinkę dla naszych dzieci samemu. Świetna zabawa murowana 😉

https://www.youtube.com/watch?v=HOMdZ78W508

Wigilia i tradycje z nią związane.

 

Sama wigilia to szereg różnych zabiegów, tradycji oraz przesądów. Stół zawsze nakrywamy białym obrusem, a pod nim kładziemy sianko. Oprócz nakrycia dla wszystkich uczestników wigilii, zawsze stawiamy talerz dla niezapowiedzianego gościa. Stół zastawiamy wizytową porcelaną i srebrnymi sztućcami. Na środku zawsze stoi stroik z igliwia i świece, obok na talerzyku opłatek.

Dzieci od samego rana biorą czynny udział w przygotowaniach do wigilii, ścielą łóżeczka, sprzątają swój pokój, pomagają w kuchni w miarę swoich możliwości i przede wszystkim Wyczekują pierwszej gwiazdki  😉 , która zwiastuje czas Wigilii Bożego Narodzenia. Wigilię rozpoczynamy od przeczytania fragmentu pisma św. oraz połamania się opłatkiem życząc sobie wszystkiego dobrego. 

 

W naszym domu jest też dużo przesądów i tradycji związanych właśnie z obrządkami Bożego Narodzenia.

  1. Mimo, że Watykan uznał za dopuszczalne spożywanie mięsa podczas wigilii, w naszym domu cały czas praktykujemy tradycję z dziada pradziada, gdzie Karp wiedzie prym, a za nim kapusta oraz grzyby i oczywiście Barszcz czerwony z uszkami. Tradycje z dzieciństwa są tak silne, że nie wyobrażam sobie, by podczas wigilii spożywać mięso, dlatego pozostawiamy je świętom Wielkanocnym.
  2. Na stole wigilijnym powinno znajdować się 12 potraw i każdy powinien spróbować choćby symbolicznie każdej z nich, by zachować zdrowie w przyszłym roku.
  3. Pierwszą osobą przekraczającą próg domostwa w dzień wigilii powinien być mężczyzna, co również przynosi szczęście, taki trochę szowinizm 😛 ale nie groźny. W Polskiej tradycji i zwyczajach pierwsza kobieta przechodząca próg domostwa przynosiła pecha, mężczyzna zaś szczęście na nadchodzący rok.
  4. By w domu było dużo miłości w dekoracjach zawsze pojawiała się wiązanka z jemioły przypasana czerwoną tasiemką na szczęście wróżąca właśnie miłość i dobrobyt.

Podczas wigilii zawsze rozbrzmiewają kolędy, do których przygotowujemy się już podczas adwentu ucząc się z dziećmi melodii i słów. Wspólne kolędowanie przy stole jest zawsze radosne i beztroskie, co wzmacnia więzy rodzinne. I może nie wszystkim to wychodzi perfekcyjnie, ale w tym dniu nikomu to nie przeszkadza. Przecież „śpiewać każdy może, trochę lepiej, trochę gorzej…” 😛 Zawsze mamy przygotowane jakieś słodycze dla kolędników. Gdy byłam dzieckiem sama kolędowałam z innymi dziećmi przygotowując małe jasełka. Dlatego dla kolędników drzwi mamy zawsze otwarte.

Po wigilii nadchodzi czas prezentów i obdarowywania się. Dzieci ochoczo wybierają prezenty z pod choinki i rozdają adresatom. Zawsze jest przy tym dużo śmiechu i radości.

 

To tak pokrótce 😉 Tak wyglądają święta w moim domu, teraz już wiecie dlaczego dla mnie Boże Narodzenie jest magicznym czasem przygotowań.

Jest to wyjątkowy czas i mam nadzieję, że w waszych domach również.

 

Życzę Wam Wesołych Świąt.

Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego przeczytania, 🙂

Wasza Aga

Podziel się: